O autorze
Mam 38 lat, jestem ojcem, psychologiem, amatorsko – biegaczem. W ramach pracy w Falochronie staram się, by szeroko rozumiane środowisko szkolne było nieco przyjaźniejszym miejscem. Prowadzę interwencje w przemocowych szkołach, pomagam poszkodowanym, prowadzę międzynarodowe badania nad zjawiskiem przemocy (program STRONG). Przygotowuję trenerów edukacyjnych do pracy w agresywnym środowisku (STER). Pracuję także w Miejskim Centrum Profilaktyki Uzależnień w Krakowie jako superwizor. Współpracuję z Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej i Poradnictwa w Myślenicach, a okazjonalnie z wieloma innymi środowiskami. Jestem trenerem II stopnia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego oraz Przewodniczącym Sekcji Trenerskiej PTP. Prowadzę zajęcia na Psychologii Stosowanej na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Kultura dialogu

KOD rozpoczął 5 czerwca projekt "Przestrzeń Wolności". Jednym z istotniejszych jego elementów jest budowanie w Polsce kultury dialogu. Czeka nas spore wyzwanie. Poniżej kilka porad, jak komunikować się, by ten dialog ułatwiać.

O ten dialog nie będzie prosto, z wielu przyczyn. Jedną z nich jest swego rodzaju błędne koło. Niestety stosunkowo rzadko, jako społeczeństwo, używamy narzędzi komunikacyjnych ułatwiających prawdziwy dialog. Raczej (i tu jest uogólnienie, które nie zawsze musi być prawdziwe), wolimy kogoś przekrzyczeć, niż się z nim dogadać. W związku z tym nie doświadczamy realnych korzyści, które dialog przynosi: współpracy z niedawnym oponentem, zjawiska synergii zespołowej (zespół dużo efektywniej pracuje niż suma działań pojedynczych jednostek), integracji, do której prowadzi, zbudowania poczucia realnej wspólnoty. W związku z tym, nie znając wartości dialogu, nie szukamy go – nie nabywając w ten sposób kompetencji do osiągania go. I koło się zamyka – zostaje przekrzykiwanie się.



Dlatego, gdyby ktoś chciał spróbować budować dialog, polecam zacząć od prostych reguł komunikowania się w czasie rozmów o dużym natężeniu emocji:

1. Używaj komunikatu „ja”: ja sądzę, mnie się wydaje, moim zdaniem
2. Mów o własnych odczuciach, a nie o drugiej osobie: mam poczucie, że mi nie ufasz, a nie: nie ufasz mi.
3. Staraj się nie uogólniać: wyrzuć ze słownika w czasie gorących rozmów: zawsze, wszyscy, wszędzie.
4. W grupie kieruj komunikaty do osoby bezpośrednio, a nie mów „o niej”: tak jak Kasiu powiedziałaś, a nie: Tak jak Kasia powiedziała (jeśli jest tuż obok).
5. Spróbuj powstrzymać się z oceną usłyszanych treści, zwłaszcza takich, z którymi się nie zgadzasz. Daj dokończyć swoją myśl rozmówcy.
6. Zaczynaj szukać porozumienia od spraw najłatwiejszych. Dialog jest procesem, dzięki któremu nabieramy do siebie stopniowo zaufania. Małe sukcesy na początku budują „klimat” pod te duże.
7. Staraj się traktować drugą stronę jak partnera, a nie przeciwnika w dyskusji.
8. Pamiętaj, że do dialogu trzeba dwojga (lub więcej). Sam(a) nie zbudujesz dialogu – potrzeba do tego dwóch stron. Warto jednak zacząć od zademonstrowania swojej woli do budowania dialogu – ktoś musi zacząć pierwszy. Jeśli jednak Twoje działania nie przynoszą efektu – wstrzymaj się na jakiś czas. Nic nie da się zrobić na siłę.

P.S. Powodzenia!
Trwa ładowanie komentarzy...